Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalwaria Zebrzydowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kalwaria Zebrzydowska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 maja 2023

22. Pamięć po tych co polegli


Sanktuaria, kościoły, kapliczki i krzyże przydrożne, wiele ich jest na Beskidzkiej Drodze świętego Jakuba, a których krótkie opisy zostały zamieszczone w opowieści „Święta Droga” (https://gpisarczyk4.blogspot.com/2021/10/06-swieta-droga.html), towarzyszą pielgrzymom podczas całej wędrówki tą drogą. Są na tej drodze jeszcze inne miejsca uświęcone, ale nie kultem religijnym, lecz krwią ludzi. To cmentarze żołnierzy poległych w czasie Wielkiej Wojny, jak nazywana była wtedy I Wojna Światowa i jak każdy cmentarz, a w szczególności to miejsce do zatrzymania się, zadumy, kontemplacji i modlitwy.  

Na terenie Beskidów i Pogórza Karpackiego w latach 1914 – 1915 toczyły się zacięte walki między wojskami austro-węgierskimi, składającymi się z żołnierzy wszystkich narodowości zamieszkujących państwo Habsburgów, w tym też Polaków, a wojskami rosyjskimi, które jesienią 1914 roku szerokim frontem od Tarnowa po Kraków wkroczyły na tereny Galicji. Po nieudanej próbie zdobycia przez Rosjan Krakowa walki przeniosły się na teren Karpat, gdzie dniach od 2 do 12 grudnia 1914 roku stoczono szereg bitew i potyczek, które zostały później nazwane Operacją Limanowsko – Łapanowską, której śladem upamiętniającym są liczne cmentarze wojenne. Obok kilku z nich, zachowanych do dzisiaj, przechodzi Beskidzka Droga świętego Jakuba na odcinku od wioski Siekierczyny koło Limanowej do Kalwarii Zebrzydowskiej.


Pamięć po tych, co polegli

Wraz z rozpoczęciem w 1914 roku Wielkiej Wojny w wojsku austriackim powołano w okręgu Galicja Zachodnia specjalną jednostkę organizacyjną, która zajmowała się wszystkimi sprawami związanymi z pochówkiem: ustaleniem lokalizacji, opracowaniem projektów, wykupem terenów, budową cmentarzy, ekshumacją zwłok z tymczasowych mogił i utrzymaniem cmentarzy. Do końca 1915 roku na terenie Zachodniej Galicji wybudowano 378 cmentarzy, w których pochowano ponad 40 tysięcy żołnierzy z armii obu walczących stron.  

Pierwszym cmentarzem na tej drodze i jednocześnie najbardziej monumentalnym jest cmentarz usytuowany na wschodnim ramieniu wzgórza Jabłoniec (1), kilka kilometrów przed Limanową. Pochowano w nim 161 żołnierzy armii austro-węgierskiej, w większości Węgrów, 247 żołnierzy armii rosyjskiej i 1 żołnierza z armii pruskiej, poległych w dniach 7-12 grudnia 1914 roku w walce o to strategiczne wzgórze bronione przez wojska rosyjskie. Ośmioboczna kaplica przy wejściu na cmentarz jest równocześnie mauzoleum, gdzie pochowany został dowódca węgierskich huzarów pułkownik Othmar Muhr. W dolnej części cmentarza, w miejscu jego śmierci, ustawiony został trójgraniasty obelisk z trzema tablicami. Na jednej z nich znajduje się inskrypcja napisana przez węgierskiego pisarza Ferenc`a Molnar`a, autora "Chłopców z Placu Broni":

1914 DECEMBER 12-11 IKÉN
EZREDES URUKKAL
EGYÜTT HALT
HUSZAROK
DRÁGA VERENEK
KEMÉNY ÖKLENÉK
SZÓLTAN MAGYAR
HÜSÉGÉNEK
EMLÉKÉRE

"W dniach 11 i 12 grudnia 1914/ polegli wraz/ z Panem Pułkownikiem/ huzarzy/ drogiej krwi/ twardej pięści/ ku czci węgierskiej/ niemej/wierności". 





Kolejnym, obok którego przechodzi Beskidzka Droga świętego Jakuba, jest cmentarz wzniesieniu Korab (3) o wysokości 727 metrów n.p.m. w Paśmie Łososińskim Beskidu Wyspowego usytuowany na widokowej polanie znajdującej się tuż obok szlaku, na którym pochowano 33 żołnierzy. 




Kilka kilometrów, dalej w miejscowości Laskowa, jest wydzielona kwatera na starym cmentarzu parafialnym (3), znajdującym się na zboczu powyżej kościoła. Pochowano tu 55 żołnierzy z armii austro-węgierskiej i 39 z armii rosyjskiej. Wśród poległych znajdują się żołnierze narodowości polskiej (Wielgus, Furtak, Skoczylas, Walczyk, Porębski, Piechowicz i inni). W półokrągłej wnęce znajduje się granitowa tablica inskrypcyjna z napisem: 

UNS HAS DER TOD
INS LAND GEPFLUGT
NUN ERNTET

„Śmierć nas worała w ziemię, teraz zbierajcie żniwo”. 




W Szczyrzycu, przy dojściu szlaku do głównej drogi uwagę zwraca niewielka murowana kaplica i obok niej, za ogrodzeniem, kamienne nagrobki. To kolejny cmentarz wojenny (4), w którym w mogiłach zbiorowych i pojedynczych spoczywa 22 żołnierzy z armii austriackiej i 8 żołnierzy rosyjskich poległych w dniach 3-6 grudnia 1914 roku, w walkach pod Górą Świętego Jana i Krzesławicami, w początkowej fazie operacji łapanowsko-limanowskiej. 




Ostatni cmentarz wojenny z tego okresu, na trasie Beskidzkiej Drogi świętego Jakuba, znajduje się w Kalwarii Zebrzydowskiej (5), kilkaset metrów przed Bazyliką Matki Bożej Anielskiej. Tutaj spoczywają żołnierze, którzy zmarli w wojskowym szpitalu – lazarecie, utworzonym pod koniec 1914 roku w klasztorze bernardynów. Znajduje się tu 58 pojedynczych mogił, oznaczonych drewnianymi krzyżami, z nazwiskami pochowanych. Na granitowej płycie umieszczony został napis:

”CMENTARZ WOJENNY 1915
TU SPOCZYWA 57 ŻOŁNIERZY KATOLIKÓW
I MUZUŁMANIN ARMII AUSTRIACKIEJ NIEZNANEGO NAZWISKA.
DAJ IM PANIE POKÓJ”. 




Projektantem i twórcą tych cmentarzy był urodzony w Brnie Gustaw Ludwig, kapitan pospolitego ruszenia, architekt monachijski i kierownik artystyczny Okręgu X - „Limanowa - Nowy Sącz” Oddziału Grobów Wojennych w armii austriackiej. Był jednym z najwszechstronniejszych twórców, obok tworzącego cmentarze na terenie Beskidu Niskiego w Okręgu I „Żmigród” architekta Dušana Jurkoviča. 

Operacja limanowsko-łapanowska 2 – 12 grudzień 1914 roku

Od 5 sierpnia 1914 r. Austro-Węgry znajdowały się w stanie wojny z Rosją i już następnego dnia z terenu Galicji austro-węgierski szef sztabu generalnego Conrad von Hötzendorf wydał rozkaz rozpoczęcia natarcia w kierunku na Lublin. Granicę zaboru rosyjskiego, czyli Królestwa Polskiego, jako pierwsze przekroczyły oddziały strzelców Józefa Piłsudskiego, walczące u boku armii austro-węgierskiej, maszerując z Krakowa na Miechów i Kielce. W planach wojskowych i politycznych dowództwa austro-węgierskiego i Józefa Piłsudskiego było doprowadzić do powstania przeciw Rosji na terenie zaboru rosyjskiego, ale do tego jednak nie doszło. Austriacy tymczasem pobili Rosjan w bitwach pod Kraśnikiem i Komarowem. Tymczasem Rosjanie rozpoczęli główną ofensywę uderzając ze wschodu w kierunku Lwowa, w wyniku czego mniej liczebna na tamtym froncie armia austro-węgierska wycofała się aż za rzekę Dunajec, oddając prawie bez walki Wschodnią Galicję i Lwów, pozostawiając w swoich rękach tylko broniącą się Twierdzę Przemyśl. Kontrofensywa rosyjska, po pokonaniu Niemców na froncie północno-wschodnim zmusiła wojska austriackie do odwrotu z terenów zaboru rosyjskiego. We wrześniu wojska rosyjskie zajęły prawie całą Galicję. Odwrót wojsk austro-węgierskich, których straty sięgały 300 tysięcy ludzi, zatrzymał się, po przekroczeniu linii Dunajca w Karpatch, gdzie udało się przeprowadzić uzupełnienie i reorganizację sił do kontrataku.

W tym czasie jednostki 3 Armii rosyjskiej rozpoczęły atak na zewnętrzną linię umocnień Krakowa. Zostały jednak zatrzymane już na pierścieniu wysuniętych pozycji polowych, nie dochodząc do fortów twierdzy a następnie odparte przez kontruderzenie obrońców. 


Natarcie austriackie wojsk gen. Josefa von Rotha rozpoczęło się w grudnia 1914 roku i  prowadzone było wzdłuż dolin Raby, Stradomki i Łososiny. Drugiego dnia bitwy zostało zatrzymane na przedpolach Łapanowa  i Rajbrotu. Obrona rosyjska na tym odcinku została przełamana dopiero 7 grudnia, a linia frontu przesunęła się o kilka kilometrów i przebiegała od Krakowa na południowy wschód do Rajbrotu, a potem na południe w kierunku Limanowej i Kamienicy. W dniu 6 grudnia znad  Dunajca w stronę Limanowej, uderzył VIII korpus rosyjski 8 Armii Rosyjskiej. Atakowanym w tym czasie na linii Wieliczka - Rajbrot wojskom Austriackim, osłanianym przez słabe formacje Landwehry i nieprzystosowane do walki w górach jednostki spieszonej kawalerii, groziło okrążenie w przypadku przełamania południowego frontu.  Obie strony ściągały posiłki, dążąc do rozstrzygnięcia, a Rosjanom udało się nawet odzyskać część utraconego terenu. 6 grudnia legiony Polskie dokonały wypadu w kierunku Nowego Sącza, ale w potyczce pod Marcinkowicami doznały porażki z atakującymi od Nowego Sącza oddziałami rosyjskimi.

O powodzeniu operacji limanowsko-łapanowskiej zadecydowała zwycięska dla sprzymierzonych bitwa pod Limanową, toczona od 6 do 12 grudnia na krótkim odcinku frontu od Golcowa, przez Jabłoniec, do Chłopskiej Góry. Od Kaniny atakowała czterema pułkami 15 carska dywizja piechoty z Odessy, z VIII. Korpusu 8.Armii Brusiłowa. Wspomnianych pozycji broniła 10 elitarna dywizja kawalerii z Budapesztu, siłami trzech liniowych pułków cesarsko-królewskich huzarów. Wspierały ją: pododdział 3 pułku huzarów honvedu z Szegedu i słabe siły piechoty landwery i landszturmu. W rozstrzygającym boju o strategiczne wzgórze Jabłoniec poległ oberst Othmar Muhr, bohaterski dowódca huzarów Nádasdy’ego. Cesarz przyznał mu pośmiertnie Krzyż Rycerski i tytuł szlachecki z predykatem: von Limanowa. W Budapeszcie, ku czci walecznych huzarów, jeden z placów otrzymał nazwę Limanowa tér. 


Po bitwie pod Limanową 3 Armia rosyjska zmuszona została do odwrotu na linię dolnego biegu Dunajca. Od 20 grudnia 1914 roku front ustabilizował się od ujścia Dunajca do Wisły po Zgłobice i dalej przez Pogórze linią: Rzuchowa - Pleśna - Łowczówek - Łowczów – Tuchów - Gromnik - Rzepiennik do Gorlic.

Galicyjskie Cmentarze Wojenne

Podczas I Wojny w wojsku austriacko-węgierskim, okręgu Galicja Zachodnia, zorganizowana była specjalna jednostka wojskowa, pod nazwą Wydział Grobów Wojennych (K.u.K. Kriegsgrober-Abteilung). Dowódcą przez całą wojnę był major Rudolf Broch, który tak określił swoją rolę:

„Gdyby zdarzały się przypadki wyrażania żalu, że nie zachowały się mogiły w otoczeniu szczególnie nastrojowym i niepowtarzalnym, należałoby uzmysłowić sobie, że przemawiały za tym względy praktyczne, przede wszystkim niemożność objęcia właściwą ochroną i opieką takich mogił pozbawionych dróg w trudno dostępnych lasach. Placówka opieki nad grobami wojennymi komendantury krakowskiej uważa za swoje najszczytniejsze zadanie nie dopuścić, by choć jedna mogiła bohaterów, którym jesteśmy wdzięczność – została zapomniana".

Łącznie akcja objęła 60 829 poległych z obu walczących stron, z których 42 749 ekshumowano i przeniesiono na nowo budowane cmentarze. W głównych miastach monarchii urządzono wystawy projektów, podczas których sprzedawano pamiątkowe odznaki i plakietki, w celu pozyskania funduszy. W 1915 roku wyznaczono lokalizacje 378 obiektów, zakupiono grunty, wykonano dokumentacje geodezyjną i powstały pierwsze projekty architektoniczne. Budowę cmentarzy, zwłaszcza w górach, rozpoczynano od budowy dróg. Według oficjalnej dokumentacji na ich budowy zużyto blisko 19 tys. ton kamienia, ponad 60 tys. m3 drewna modrzewiowego, 10 tys. ton odlewów żeliwnych. Na cmentarzach posadzono 25 tys, drzew iglastych, 34 tys. krzewów ozdobnych i 420 tys. sadzonek bluszczu. Wyprodukowane zostało 17 tys. emaliowanych tabliczek imiennych na nagrobki.

Teren działania podzielono na 11 okręgów cmentarnych, oznaczonych cyframi rzymskimi:
-  I Żmigród                           31 cmentarzy             
- II Jasło                                 31 cmentarzy
- III Gorlice                            54 cmentarze             
- IV Łużna                             27 cmentarzy
- V Pilzno                               27 cmentarzy
- VI Tarnów                           62 cmentarze
- VII Dąbrowa Tarnowska     15 cmentarzy
- VIII Brzesko                        50 cmentarzy
- IX Bochnia                          40 cmentarzy
- X Limanowa                        29 cmentarzy
- XI Kraków                          22 cmentarze

Na czele każdego z okręgów stał oficer z wykształceniem inżynierskim lub artystycznym. Jego zadaniem było rozeznanie terenu, wybór miejsca lokalizacji, nadzorowanie prac projektowych i artystycznych. Na budowanych pomnikach cmentarnych umieszczono patetyczne, wierszowane inskrypcje, których twórcą był kapitan Hans Hauptmann.

Cmentarze budowane w okręgu I Żmigród według projektów Duszana Jukrowicza były na ogół drewniane, zlokalizowane w górach i po 1947 roku opuszczone, zarastające drzewami i krzewami uległy zniszczeniu. Dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych rozpoczęła się akcja ich odbudowy. W pozostałych okręgach większość cmentarzy zbudowana z kamienia znajdowała się na terenach zamieszkałych i przetrwała w dość dobrym stanie.

W grupie architektów i rzeźbiarzy pracowało 36 osób, w tym 9 Polaków. Znaczniejszymi twórcami byli:

Siegfried Hel1er, Niemiec, porucznik w stanie spoczynku. Komendant Okręgu VI tarnows­kiego,  projektant kilku cmentarzy w rejonie Siemiechowa, Pleśnej i w Szczepanowie. Jego dość proste w wyrazie projekty mają walory bardzo dobrego skomponowania z krajobrazem.

Johann Jager, Niemiec, porucznik w stanie spoczynku, z wykształcenia inżynier budowlany, Kierownik artystyczny Okręgu B jasielskiego, a od 25 lipca 1917 roku również jego komendant. Był autorem prawie wszystkich cmentarzy w podległym okręgu.. Obok mniej wartościowych realizacji pozostawił Jager interesujące i niekonwencjonalne założenia przestrzenne nekropolii, jak choćby cmentarz nr 14 w Cieklinie, czy położony w pobliżu kurhanowy cmentarz nr 13. Jest też autorem projektów małych drewnianych krzyży na kolumnowych cokołach, wzorowanych na nagrobkach cmentarzy rumuńskich w Karpatach.

Dušan Jurkovič, Słowak, najpopularniejsza i niekonwencjonalna postać w środowis­ku artystycznym skupionym w Oddziale Grobów Wojennych - głownie z powodu powszechnie uznanych za najbardziej udane kompozycyjnie i krajobrazowo, rozwiązania projektowe w całej Galicji Zachodniej. Został powołany do służby wojskowej jako „ochotnik pospolitego ruszenia" na początku 1915 r. i skierowany do Oddziału Grobów Wojennych, gdzie powierzono mu funkcję kierownika artystycznego i projektanta w I Okręgu „Żmigród". Zaprojektował i zrealizował około 35 cmentarzy wojennych.

Adolf  Kaspar, Czech, jednoroczny ochotnik - kapral, figuruje w etatowej kadrze Oddziału Grobów Wojennych w grupie malarzy, w rzeczywistości był grafikiem. Współpracował ściśle ze swym przyjacielem Duszanem Jurkowiczem. Jego malowane, bądź rysowane, widoki cmentarzy lub ich fragmentów, były wykorzystywane w akcji propagandowej związanej z budową wojennych nekropolii. Najbardziej znanym jego dziełem jest nawiązujący do tradycji karpackiego malarstwa na szkle obraz Matki Boskiej zdobiący kaplicę na cmentarzu nr 60 na Przełęczy Małastowskiej w Okręgu I „Żmigród".

Emil Ladewig, Austriak, kapitan w stanie spoczynku. Architekt z wykształcenia, współpracował z projektantami cmentarzy w Okręgach: III - „Gorlice, VII - „Dąbrowa" i X - „Limanowa". Samodzielnie zaprojektował cmentarze nr 251 w Ujściu Jezuickim i nr 252 w Otfinowie (Okręg VII - „Dąbrowa"). Autor projektu pomnika centralnego cmentarzu nr 91 w Gorlicach (Okręg III).

Gustaw Ludwig, kapitan pospolitego ruszenia, architekt monachijski pochodzący z Moraw. Jeden z najwszechstronniejszych twórców w ekipie artystycznej Oddziału Grobów Wojennych. Był kierownikiem artystycznym Okręgu X - „Limanowa - Nowy Sącz. Projektował prawie wszystkie cmentarze w Okręgu X oraz reprezentacyjny cmentarz nr 91 w Gorlicach. Do najciekawszych jego projektów należy koncepcja cmentarza nr 368 w Limanowej – Jabłońcu, oraz kaplica na cmentarzu nr 361 w Krasnych-Lasocicach. Zaprojektował serię trzech dużych krzyży żeliwnych na groby zbiorowe w wersjach dla poległych żołnierzy armii austro-węgierskiej, niemieckiej i rosyjskiej, oraz odpowiadających im trzy wersje małych żeliwnych krzyży nagrobnych.

Michael Matscheko Ritter v. Glasner, Austriak, rzeźbiarz, przydzielony do Okręgu V –  Pilzno. Samodzielnie zaprojektował i zrealizował kilka cmentarzy w rejonie Brzostka, m. in. cmentarz nr 217 w Januszkowicach i cmentarz nr 218 w Bukowej.

Hans Mayr, Niemiec, porucznik pospolitego ruszenia, architekt i inżynier budowlany. Kierownik artystyczny i przez cały okres działalności Oddziału Grobów Wojennych główny projektant cmentarzy Okręgu III — „Gorlice". Stworzył dwa projekty żeliwnych krzyży nagrobnych masowo stosowanych w prawie wszystkich pozostałych okręgach. Jego dziełem jest też wysoki krzyż centralny z belek z blaszanym półkolistym nakryciem.  Franz Mazura, podporucznik w stanie spoczynku. Wiedeńczyk pochodzenia polskiego. Twórca rzeźby „rycerza pancernego" na cmentarzu nr 350 w Nowym Sączu (Okręg X).

Robert Motka, Austriak, porucznik w stanie spoczynku, architekt. Kierownik artystyczny i główny projektant Okręgu VIII brzeskiego. Do jego realizacji należy cmentarz nr 275 w Brzesku, oraz trzyczęściowy cmentarz nr 290 w Charzewicach (Okręg III brzeski).

Anton MuIler, Niemiec, sierżant saperów, budowniczy. Przydzielony początkowo do Okręgu IV łużańskiego, gdzie zaprojektował kilka cmentarzy, m.in. nr 116 w Staszówce-Dawidówce, nr 125 w Zagórzanach i nr 136 w Zborowicach.

Gustaw Rossmann, Niemiec, podporucznik w stanie spoczynku architekt z Dusseldorfu. Kierownik artystyczny i projektant większości cmentarzy w Okręgu V - „Pilzno". Jego projektu są drewniane krzyże centralne z żelaznymi okuciami i kutymi ozdobami w konwencji „Holzkreuz mit schmiedeeisernem Zierat". Projektował kaplicę na cmentarzu nr 2 w Demborzynie; kapliczkę-„latarnię" przy cmentarzu nr 226 w Zawadce Brzostowskiej, drewnianą gontynę na cmentarzu nr 357 w Kamionce Małej - Orłówce w Okręgu X –  „Limanowa", kaplicę na cmentarzu wojskowym w Ołomuńcu i minaret na cmentarzu tureckim, oraz największą w Zachodniej Galicji murowaną neobarokową kaplicę o przelotowym przejściu na cmentarzu nr 192 w Lubczy (Okręg VI - „Tarnów”).

Henrich Scholz, ochotnik pospolitego ruszenia przydzielony do służb technicznych, rzeźbiarz, kierownik artystyczny i główny projektant Okręgu VI - „Tarnów". Z realizacji warto wymienić wysokie drewniane krzyże pomnikowe z ozdobami żelaznymi; krucyfiks na cmentarzu nr 175 w Porębie Radlnej; drewnianą (zaginiona) figurę Matki Boskiej Bolesnej pod krzyżem na cmentarzu nr 163 w Tuchowie, marmurową płaskorzeźbę św. Jerzego walczącego ze smokiem na cmentarzu nr 183 w Siemiechowie.

Jan Szczepkowski, Polak porucznik pospolitego ruszenia. Kierownik artystyczny Okręgu IV - „Łużna". Na cmentarzu nr 123 w Łużnej pozostały jego pomniki nagrobne w kwaterze żołnierzy węgierskich i innych. Jego autorstwa jest całe założenie przestrzenne tej nekropolii. Zrealizował też cmentarz nr 138 w Bogoniowicach.

Henryk Uziembło, Polak, malarz akwarelista; kształcił się u Stanisława Wyspiańskiego, Teodora Axentowicza oraz prof. Karola Kargera w Wiedniu. Od 1915 roku pracował w Zespole Malarzy i Grafików wykonując szkice i projekty kompozycji cmentarzy, akwarele makiet i szkiców terenów walk. Był członkiem Komisji Konkursowej.      

Hans (Johann) Watzal, Austriak, porucznik w stanie spoczynku, rzeźbiarz. Kierownik artystyczny Okręgu VII - „Dąbrowa". Jako projektant działał też w Okręgu VIII - „Brzesko", gdzie znajduje się kilka cmentarzy (nr 254, 255 i 259 - 263). Projektował krzyże nagrobne z surowego kutego żelaza, prawie niespotykane poza Okręgiem VII.

 


niedziela, 17 października 2021

06. Święta Droga


Beskidzka Droga Świętego Jakuba nazywana jest przeze mnie Świętą Drogą. Podczas dwutygodniowej wędrówki od miejscowości Litmanova na terenie Słowacji , przez tereny Beskidów i Pogórza Karpackiego do Cieszyna. pielgrzymi mają możliwość nawiedzenia 21 sanktuariów i miejsc kultu świętych oraz 6 kościołów pod wezwaniem świętego Jakuba Starszego Apostoła.

Beskidzka Droga Świętego Jakuba. Miejscowości z sanktuariami i miejscami kultu. 1-Litmanova, 2-Stary Sącz, 3-Podegrodzie, 4-Limanowa, 5-Pasierbiec, 6-Szczyrzyc, 7-Myślenice, 8-Kalwria Zebrzydowska, 9-Wadowice, 10-Groń Jana Pawła II, 11-Jansna Górka, 12-Rychwałd, 13-Szczyrk, 14-Skoczów, 15-Cieszyn

W Cieszynie Beskidzka Droga Świętego Jakuba opuszcza teren Polski i przez Horni Domaslavice, gdzie znajduje się kościół pod wezwaniem św. Jakuba Starszego Apostoła, prowadzi do miejscowości Frydek-Mistek w której również znajduje się kościół pod wezwaniem świętego Jakuba Apostoła, najstarszy w tym mieście.

Litmanova  sanktuarium Matki Boskiej Litmanowskiej


Beskidzka Droga Świętego Jakuba rozpoczyna się na terenie Słowacji w greckokatolickim sanktuarium maryjnym znajdującym się w miejscowości Litmanowa na polanie Zvir na południowo-wschodnim grzbiecie Eliaszówki, gdzie miały miejsce objawienia matki Boskiej.


5 sierpnia 1990 roku 12-letnia Ivetka Korcakova i 13-letnia Katka Ceselkova wystraszone burzą schroniły się do szałasu i żarliwie modliły, wtedy na ławeczce obok nich usiadła Matka Boska i zaczęła z nimi rozmawiać. Potem objawiała się im jeszcze przez 5 lat, w niedzielę po pierwszym piątku miesiąca. Wiadomość o tych objawieniach szybko rozeszła się po Słowacji i na polanę Zvír w czasie, gdy dziewczyny miały objawienia zaczęli przybywać ludzie. Podczas ich trwania Matka Boża przekazała orędzie o konieczności nawrócenia się narodu słowackiego. Ostatnie objawienie miało miejsce 6 sierpnia 1995 roku. W 2008 r. arcybiskup i metropolita Presova ustanowił polanę Zvir w Litamanovej miejscem pielgrzymkowym, a w 2010 roku Kościół uznał objawienia Matki Boskiej.


Stary Sącz sanktuarium Świętej Kingi


Święta Kinga, córka monarchy węgierskiego Beli IV i żona Bolesława Wstydliwego, w 1257 r. otrzymała na własność ziemię sądecką, z którą do śmierci była bardzo związana i na jej odbudowę po najazdach tatarskich przeznaczyła całe swoje małżeńskie wiano. Z jej inicjatywy wzniesiono w Starym Sączu, którego od wieków jest patronką, klasztor klarysek, w którym Kinga spędziła ostatnie lata po śmierci męża. 


Wkrótce po jej śmierci odnotowano liczne cuda dokonane za jej pośrednictwem. Pomimo braku oficjalnego zatwierdzenia kultu Kingi, do jej grobu licznie przybywali pątnicy i rozpoczęto starania o beatyfikację. Zakończyły się one sukcesem dopiero w 1690 roku. W kolejnych wiekach kult przybierał na sile. W poczet świętych zaliczona została Kinga 16 czerwca 1999 r., za pontyfikatu papieża Jana Pawła II.

Do klasztornego kościoła przylega XIV-wieczna kaplica Świętej Kingi. Pod posągiem Świętej, umieszczona została srebrzysta trumienka z jej relikwiami. Nieopodal kraty jest dawny grobowiec Świętej Kingi w kształcie tumby, w którym początkowo były złożone jej szczątki doczesne.


Podegrodzie kult św. Stanisława Papczyńskiego


Miejscem kultu jest kaplica świętego Stanisława Papczyńskiego w kościele pod wezwaniem św. Jakuba Starszego Apostoła, w której od 2007 r. spoczywają jego relikwie.


Stanisław Papczyński (1631-1701) – urodził się w Podegrodziu. Założył zakon księży Marianów. Był cenionym spowiednikiem (spowiadał m.in. nuncjusza papieskiego w Polsce Antonio Pignatellego, późniejszego papieża Innocentego XII). Błogosławił również wojskom Jana III Sobieskiego idącym na Wiedeń.

W 2006 roku Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych uznała cud za przyczyną modlitwy do Sługi Bożego o. Stanisława, co potwierdził Benedykt XVI, jakim było przywrócenie życia obumarłemu w łonie matki płodowi. Beatyfikacja odbyła się 16 września 2007 w Licheniu Starym. W 2016 roku papież Franciszek uznał za cud niespodziewane wyleczenie dwudziestoletniej dziewczyny z silnej choroby układu oddechowego przez wstawiennictwo bł. Stanisława Papczyńskiego. 5 czerwca 2016, podczas uroczystej mszy świętej na placu Świętego Piotra w Watykanie został przez papieża Franciszka włączony w poczet świętych Kościoła.

Ku jego czci postawiono w Podegrodziu pomniki, w miejscu w którym kiedyś stał dom rodziny Papczyńskich, oraz przed kościołem parafialnym. 


Jego imię nosi szkoła podstawowa w Podegrodziu.

Limanowa sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej


Bazylika zbudowana w latach 1912-1918, w miejscu wcześniejszego drewnianego kościoła, ma wystawioną w ołtarzu gotycką rzeźbę Matki Boskiej Bolesnej Limanowskiej, otoczoną szczególnym kultem mieszkańców. 


Polichromowana rzeźba Maryi siedzącej na ławie i trzymającej w ramionach martwe ciało Syna, o znacznie pomniejszonych do postaci Maryi rozmiarach, została wykonana z jednolitego pnia drewna lipowego.

Figura Piety przywieziona z Węgier w 1545 roku, gdy w czasie reformacji usuwano z kościołów węgierskich wszelkie obrazy i figury, została umieszczona na przydrożnej lipie we wsi Mordarka. Miejscowa ludność wybudowała dla rzeźby kaplicę nazwaną Kaplicą Łask. W 1753 roku z polecenia biskupa krakowskiego Załuskiego cudami słynąca figura została przeniesiona do kościoła parafialnego w Limanowej. Od tego czasu kult Matki Bożej Bolesnej stał się jeszcze żywszy, a ludzie do dzisiaj doświadczają wielu łask o czym świadczą liczne wpisy do Księgi Łask.

Pietę koronował w 1966 roku Karol Wojtyła, a po kradzieży korony rekoronował ją na błoniach krakowskich jako papież Jan Paweł II 22 czerwca 1983 roku. Rzeźba przetrwała do naszych czasów w dobrym stanie; zawdzięczać to należy m.in. rozwiniętemu kultowi jaką ją otaczano. Świadczą o tym liczne wota z XVII i XVIII wieku, a szczególnie cenne z ostatnich stuleci.


Pasierbiec sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia


Kościół parafialny pod wezwaniem Matki Bożej Pocieszenia, oraz Grota Ocalenia, Matrasowa Kapliczka, Dróżki Maryjne i Droga Krzyżowa, stanowią sanktuarium maryjne, gdzie kult Matki Bożej – Pani Pasierbieckiej gromadzi rzesze pielgrzymów z całego świata.


Ołtarz główny kościoła, w centralnej swej części, mieści Cudowny Obraz Matki Bożej ujęty w tryptyk, na którego otwartych skrzydłach wyeksponowane są wota, a na jego stronie zewnętrznej sceny z życia Maryi. Wśród witraży kościoła trzy mniejsze obrazują kolejno: Cud w bitwie pod Rastatt w 1793 roku, przeniesienie Cudownego Obrazu z kapliczki do kościoła w 1983 roku i Koronację Obrazu w 1993 roku.

W 1793 roku, podczas bitwy pod Rastatt w Badenii-Wirtembergii, ciężko ranny został Jan Matras, pochodzący z Laskowej żołnierz austriackiej armii cesarskiej Franciszka II Habsburga. W obliczu śmierci złożył przyrzeczenie Matce Bożej, że jeśli ocaleje i szczęśliwie powróci do domu, z wdzięczności wybuduje kapliczkę ku czci Wybawicielki. W 1822 roku we wsi Pasierbiec wzniósł małą, kamienną kapliczkę pokrytą gontem i umieścił w niej obraz Matki Bożej. Z biegiem lat kaplicę rozbudowywano, a w 1909 roku obok niej powstała dzwonnica, w której umieszczono dzwony: Szymon, Józef, Maria – nazwano je tak od imion fundatorów. Od tamtej pory Pasierbiec odwiedzają rzesze turystów i pielgrzymów, czcicieli kultu Matki Bożej Pocieszenia. 1973 roku rozpoczęto budowę nowego kościoła, do którego, po jej zakończeniu, w 1980 roku przeniesiono Cudowny Obraz.


Szczyrzyc sanktuarium Matki Bożej Szczyrzyckiej


Matka Boża Szczyrzycka – obraz olejny z XVI wieku, otaczany czcią w Sanktuarium Matki Bożej Szczyrzyckiej – Matki Pokoju i Dobroci, znajduje się w kościele pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i św. Stanisława Biskupa na terenie opactwa Cystersów. Kult tego wizerunku zapoczątkowali Cystersi, znani z tego, że szczególną czcią otaczali osobę Matki Bożej.


W 1705 roku Szwedzi, podczas grabieży klasztoru, ukradli wszystkie sukienki Matki Bożej oraz liczne kosztowności, ofiarowane jako dary wotywne. Kolejnej grabieży dokonali Austriacy w 1795 roku, zabierając większość zbiorów, dokumentów i kronik klasztornych, w których m.in. umieszczano relacje z cudów, dokonanych przez Matkę Bożą Szczyrzycką. Nigdy ich nie odnaleziono. Najstarszy zachowany w klasztorze dokument piszący o cudach dokonanych za pośrednictwem Matki Bożej Szczyrzyckiej, pochodzi z 1740 roku. Nowe sukienki okrywające okrywające obraz do dzisiaj ufundował arcybiskup Adam Stefan Sapiecha. 19 sierpnia 1984, w 750 rocznicę istnienia opactwa cystersów, obraz otrzymał złote papieskie korony, poświęcone w 1983 przez papieża Jana Pawła II na Jasnej Górze.


Myślenice sanktuarium Najświętszej Maryi Panny


Obraz Bogarodzicy z Dzieciątkiem Jezus czczony w myślenickim Sanktuarium został namalowany najprawdopodobniej w Rzymie w drugiej połowie XVI wieku. Stanowił on własność papieża Sykstusa V, wielkiego mecenasa sztuki, który umierając w 1590 roku przekazał go do jednego z klasztorów w Wenecji, od którego otrzymał go magnat polski Jerzy Zbaraski, by kilka lat później trafił do Krakowa. W 1624 roku podczas zarazy, kiedy palono wszystkie przedmioty, obraz uratował Marcin Grabysza. Kilka lat później, na skutek postępującej choroby oczu, przeniósł się do Myślenic. 2 maja 1633 roku zaistniały w obrazie Bogarodzicy z Dzieciątkiem Jezus zjawiska określane jako niezwykłe: na obliczu Matki Boskiej dostrzeżono łzy, a obraz jaśniał dziwnym światłem, lub zachodził mgłą. Wtedy też miały miejsce uzdrowienia uznane za cudowne. Wśród uzdrowionych, które wylicza protokół kanonicznego badania, na pierwszym miejscu podany jest Grabysza, który słysząc o światłach w obrazie, wezwał głośno imienia Matki Bożej i nagle odzyskał wzrok. 8 maja 1633 roku przeniesiono obraz do kościoła parafialnego w Myślenicach, a 2 lipca tego roku, archidiakon krakowski, ks. dr Erazm Kretkowski, uznał obraz za cudowny. 


W ciągu dziewięciu lat zapisano w księdze kościelnej 1.428 łask i cudów. W XVII wieku wykonano też wiele kopii tego obrazu. Najsłynniejsza z nich, która przerosła wpływami i znaczeniem wizerunek macierzysty, znajduje się w Kalwarii Zebrzydowskiej. W okresie zaborów kult Matki Bożej Myślenickiej osłabł. Ożywił się po uroczystych obchodach 300 lecia istnienia sanktuarium. 24 sierpnia 1969 r., dokonano uroczystej koronacji obrazu koronami papieskimi.


Kalwaria Zebrzydowska sanktuarium pasyjno – maryjne


Sanktuarium i wchodzące w skład zespołu bazylika i klasztor oo. Bernardynów  położone są na południe od miasta, na zboczach góry Żar. Nazywane często Polską Jerozolimą jest jednym z ważniejszych miejsc kultu pasyjnego i maryjnego, łączącego zarówno kult Chrystusa cierpiącego, jak i Matki Bożej. Ideą przewodnią jest odwzorowanie ostatniej drogi Chrystusa obejmującej Drogę Pojmania i Drogę Krzyżową.


W 1600 roku Mikołaj Zebrzydowski, wojewoda krakowski, na pobliskim wzniesieniu Żar ufundował kościółek pw. Ukrzyżowania Jezusa Chrystusa, zbudowany według modelu przywiezionego w 1599 roku z Jerozolimy. Jak głosi legenda, decyzję wojewody miało ugruntować widzenie, w którym Mikołaj i jego żona Urszula ujrzeli przez okno lanckorońskiego zamku, nad górą Żar, trzy płonące krzyże unoszące się ku niebu.

Przez okres blisko 200 lat powstały na obszarze 6 km² 42 kaplice i kościoły Dróżek Pana Jezusa oraz Matki Boskiej. Wybudowano je na wzór obiektów z Ziemi Świętej, a poszczególne miejsca odpowiadają nazwom miejsc w Jerozolimie (Golgota, Syjon, Góra Oliwna itp.), oraz zupełnie odrębne budowle, nienależące do Drogi Krzyżowej, lub luźno związane z Męką Chrystusa, takie jak Betsaida, Kościół Wniebowstąpienia czy Pustelnia św. Marii Magdaleny. W 1999 roku sanktuarium wpisane zostało na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, a w 2000 roku obiekt uznany został za Pomnik historii Polski.


Dróżki Pana Jezusa, obejmujące 28 stacji z 24 obiektami, ułożone w ciągu narracyjnym, opowiadają historię ukrzyżowania Jezusa Chrystusa od wyjścia w Wielki Czwartek z Wieczernika, aż do śmierci i pogrzebu w Wielki Piątek.

Dróżki Matki Boskiej, to 24 stacje z 11 obiektami ukazującymi ból Marii pod krzyżem, pogrzeb Jezusa i tryumf po zmartwychwstaniu. Część kaplic jest wspólna dla obu części założenia, np. Kościół Grobu Matki Bożej, Wieczernik czy Kościół Ukrzyżowania.

Kalwaria Zebrzydowska Kult Matki Bożej Kalwaryjskiej


Kult Matki Bożej sięga1609 roku, kiedy to Mikołaj Zebrzydowski zakupił w Loreto we Włoszech poświęconą przez papieża Sykstusa V srebrną figurę Matki Bożej Anielskiej, która umieszczona została w ołtarzu głównym wybudowanego właśnie kościoła przy klasztorze oo. Bernardynów. 


Figura, była głównym przedmiotem kultu maryjnego do 1641 roku, po tym czasie kult przeniesiony został na podarowany przez Stanisława Paszkowskiego z Brzezia Paszkowskiego, obraz Matki Boskiej nazwanej później Kalwaryjską,. Od 1667 roku znajduje się on w ufundowanej przez Michała Zebrzydowskiego kaplicy przy południowej ścianie kościoła. Obraz został koronowany 15 sierpnia 1887 roku.


Wadowice sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej


Figura Matki Bożej Fatimskiej znajdująca się w kościele pod wezwaniem św. Piotra, umieszczona obok ołtarza głównego, jest darem biskupa Leirii z Fatimy i kardynała Marii Andrzeja Deskura przekazanym w 10 rocznicę cudownego ocalenia papieża. Sanktuarium jest miejscem pielgrzymek, szczególnie licznych 13 każdego miesiąca na nabożeństwie fatimskim. Mimo iż sanktuarium jest bardzo młode, to już liczne wota świadczą o wdzięczności za wysłuchane prośby. 


Figurę Matki Bożej poświęcił  i koronował osobiście Ojciec Święty Jan Paweł II 14 sierpnia 1991 roku. Już w czasie wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach 7.06.1979 r. postanowiono wznieść kościół - wotum wdzięczności za dar wyniesienia Wielkiego Wadowiczanina - Metropolity Krakowskiego, Księdza Kardynała Karola Wojtyły, na Stolicę Piotrową. Po zamachu na Placu św. Piotra 13.05.1981 r. intencję wotywną rozszerzono o wdzięczność za ocalenie Ojca Świętego. Kościół i jego wyposażenie wraz z otaczającymi go obiektami, symbolizuje drogę Jana Pawła II z Wadowic, przez katedrę na Wawelu, na Stolicę Piotrową.


Wadowice kult świętego Jana Pawła II


Wadowice są szczególnym miejscem pielgrzymkowym ze względu na postać św. Jana Pawła II, który tutaj się urodził i spędził młodość. Jako papież przybywał do Wadowic trzykrotnie, w latach: 1979, 1991 oraz 1999. Modlił się wówczas w Bazylice, oraz spotykał się z mieszkańcami rodzinnego miasta.


Miejsca związane z osobą św. Jana Pawła II.
- Bazylika Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, w której znajduje się kaplica chrztu, kaplica Matki Bożej Nieustającej Pomocy, kaplica papieska z relikwiami św. Jana Pawła II,


- Dom Rodzinny Jana Pawła II będący obecnie muzeum jemu poświęconym,
- Liceum im. Marcina Wadowity, dawne gimnazjum, w którym uczył się Karol Wojtyła,
- Klasztor Ojców Karmelitów, gdzie znajduje się relikwia szkaplerza, który nosił św. Jan Paweł II.

Wadowice kult Matki Bożej Nieustającej Pomocy


Na przedłużeniu północnej nawy bocznej Bazyliki znajduje się kaplica Matki Bożej Nieustającej Pomocy. 


Obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy wykonany został około 1896 roku techniką olejną na płótnie o wymiarach 1,90 x 0,80 m. U dołu obrazu jest napis: "S.Maria de Perpetuo Succursu". Od tego czasu datuje się początek kultu, oraz powstanie "Bractwa Matki Bożej Nieustającej Pomocy". Charakterystyczną cechą tego miejsca modlitwy jest to, że przez całe lata modlą się tutaj uczennice i uczniowie uczęszczający do szkół wadowickich. W tej grupie był też Karol Wojtyła. Modlił się przed tym obrazem nie tylko jako młodzieniec, ale później: jako kapłan, biskup, kardynał i trzykrotnie jako papież. 16 czerwca 1999 roku Jan Paweł II dokonał koronacji obrazu koronami wykonanymi z obrączek, pierścionków, kolczyków, naszyjników, łańcuszków darowanych na ten cel przez mieszkańców Wadowic. Pamiątką koronacji jest ofiarowany przez Ojca Świętego złoty różaniec, który jako wotum został powieszony po lewej stronie cudownego obrazu.


Wadowice sanktuarium św. Józefa


Sanktuarium mieści się w kościele pod wezwaniem świętego Józefa w zespole klasztornym karmelitów bosych, popularnie nazywany "Wadowicką Górką", lub klasztorem "na Górce", zbudowanym z czerwonej cegły w latach 1897 – 1899. 


19 marca 2004 roku słynący łaskami obraz św. Józefa został ozdobiony papieskim Pierścieniem Rybaka Jana Pawła II. W tym samym dniu kościołowi karmelitów bosych "na Górce", ówczesny arcybiskup metropolita krakowski kardynał Franciszek Macharski, nadał tytuł sanktuarium św. Józefa. 


Jest również ośrodkiem kultu Matki Boskiej Szkaplerznej i świętego Rafała Kalinowskiego, założyciela i pierwszego przełożonego klasztoru, który został kanonizowany 17 listopada 1991 przez Jana Pawła II. Dostępna dla zwiedzających jest również cela, w której żył i umarł św. Rafał. Natomiast w ołtarzu Matki Bożej Szkaplerznej znajduje się sarkofag z relikwiami bł. Alfonsa Marii Mazurka.

Groń Jana Pawła II sanktuarium Ludzi Gór.


Gdy Karol Wojtyła rozpoczął papieską posługę na Stolicy Piotrowej – Oddział PTTK w Wadowicach, z inicjatywy Aleksego Siemionowa, wystąpił z wnioskiem, aby górę Jaworzynę, o wysokości 890 m n.p.m., nieopodal schroniska Pod Leskowcem, nazwać Groniem Jana Pawła II. Gdzie Karol Wojtyła, wraz ze swoim ojcem, odbywał pierwsze górskie wycieczki. Ostatni raz był 8 września 1977 roku, przed odlotem na Konklawe do Rzymu.


W 10 rocznicę zamachu na Jana Pawła II - w 1991 r biskup Jan Szkodoń poświęcił ufundowany przez Danutę i Stefana Jakubowskich krzyż „Ludziom Gór”. Jego podstawę stanowi kapliczka, ukończona w 1995 r., w której umieszczono płaskorzeźbę Ojca Świętego u stóp Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Poświęcona przez ordynariusza diecezji bielsko – żywieckiej bpa Tadeusza Rakoczego, nazywana została "Sanktuarium na Groniu Jana Pawła II", Teren, na którym wybudowano kaplicę ofiarowali mieszkający w Targoszowie Irena i Stanisław Targoszowie 


Wybudowano też Drogę Krzyżową z rzeźbionymi stacjami, kilka mniejszych kapliczek, dzwonnicę i budynek zaplecza.

Jasna Górka sanktuarium Narodzenia Najświętszej Marii Panny


Kościół na "Jasnej Górce" zbudowany jest na znajdującej się pod świątynią kamiennej Grocie Matki Bożej, która wyglądem przypomina kamienny tunel zakończony małą wnęką, z której wypływa cudowne źródełko i gdzie znajduje się figura Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia. 


W głównym ołtarzu kościoła umieszczona jest XIX wieczna kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej namalowana na desce przez Błażeja Luksa w Częstochowie. Ufundowała go w 1871 roku Franciszka Witkowska i koronował Metropolita Archidiecezji Krakowskiej kard. Stanisław Dziwisz w 2016 r. Przybywają tu pielgrzymi z Małopolski, z Orawy, Węgier i Śląska.

W połowie XIV wieku jeden z górali ze Ślemienia, po powrocie z pielgrzymki do Częstochowy postanowił zrobić „cud” na polanie nazywanej na Kumorkowym Groniu. Zanurzył przywieziony z Częstochowy obrazek w tamtejszym źródełku, rozpowiadając, że ukazała się tam Matka Boska. Ludzie z odległych stron przychodzili po cudowną wodę ze źródełka, a przedsiębiorczy góral zbierał z tego profity. W 1623 roku sprowadzono do kościoła w Rychwałdzie słynący cudami obraz Matki Boskiej, ale ludzie nadal pielgrzymowali na polanę obok Ślemienia, więc pleban z Rychwałdu najechał zbrojnie na polanę, źródełko zasypał i kaplicę zburzył. Od tego czasu pielgrzymki szły tylko do kościoła w Rychwałdzie. Tak było do połowy XIX wieku, do czasu kiedy mieszkaniec Ślemienia Józef Pochopień ufundował figurę Matki Boskiej, odkopał źródełko, zbudował nad nim grotę, kapliczkę i pielgrzymi znowu zaczęli nawiedzać to miejsce. Kościół usytuowany nad grotą powstał w 1866 roku, w 900 rocznicę chrztu Polski.


Rychwałd sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej


Sanktuarium maryjne, w którym obiektem kultu jest XV wieczny obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej, znajdujący się w kościele pod wezwaniem św. Mikołaja. W 1644 roku Katarzyna z Komorowskich Grudzińska, właścicielka państwa ślemieńskiego, do którego Rychwałd trafił po podziale państwa żywieckiego w 1608 r., podarowała parafii w Rychwałdzie obraz Matki Bożej sprowadzony z majątku jej męża w Środzie Wielkopolskiej. Umieszczono go w bocznym ołtarzu. W 1658 r. mąż Katarzyny, Piotr Samuel Grudziński, z wdzięczności za uzdrowienie ufundował ołtarz Matki Bożej Rychwałdzkiej. Dziesięć lat później, 22 października 1658 r. biskup krakowski Mikołaj Oborski dekretem uznał obraz za cudowny i polecił szerzenie jego kultu.  W związku z coraz większą liczbą przybywających pielgrzymów w połowie XVIII wieku postanowiono wybudować w Rychwałdzie nowy, większy kościół. Murowana barokowa świątynia pod wezwaniem św. Mikołaja, wraz z monumentalnym ołtarzem głównym Matki Bożej Rychwałdzkiej, została konsekrowana przez biskupa Franciszka Potkańskiego 2 sierpnia 1756 roku.



Szczyrk sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła


Kościół pod wezwaniem świętego Jakuba Starszego Apostoła wybudowany w latach 1797-1800, jest najstarszą świątynią katolicką w Szczyrku. 


W 2010 roku w parafii powstaje Bractwo Św. Jakuba, które propaguje kult tego świętego i tradycję pielgrzymowania Drogami świętego Jakuba. Dekretem Ks. Biskupa Bielsko-Żywieckiego Tadeusza Rakoczego świątynia staje się lokalnym sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła Diecezji Bielsko – Żywieckiej. 2 stycznia 2011 roku, podczas uroczystego nabożeństwa inaugurującego działalność sanktuarium, do kościoła zostały wprowadzone relikwie świętego Jakuba umieszczone w drewnianym relikwiarzu przedstawiającym popiersie Apostoła.


Od 2011 roku, za sprawą księdza kustosza Sanktuarium Św. Jakuba w Szczyrku i jednocześnie proboszcza parafii szczyrkowskiej Andrzeja Loranca, oraz Bractwa Św. Jakuba w Szczyrku, powstaje Beskidzka Droga Św. Jakuba; od Litmanovej na Słowacji do Ołomuńca w Republice Czeskiej.

Szczyrk sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski – Na Górce


Kościół Matki Bożej Królowej Polski, Kaplica Objawienia, Grota Matki Bożej i „cudowne źródełko”, tworzą od 1994 roku lokalne sanktuarium maryjne diecezji bielsko-żywieckiej. Powstało w setną rocznicę kultu Matki Bożej na Górce.


Na placu z boku kościoła, na tak zwanej Przykrej Kępce, znajduje się Kaplica Objawienia z zachowanym wewnątrz do dziś dnia bukiem, na tle którego, według udokumentowanej tradycji, od 25 lipca 1894 roku, przez kilka miesięcy, ukazywała się Piękna Pani – Matka Boża, dwunastoletniej dziewczynie, Juliannie Pezda, oraz dziesięcioletniej Mariannie Pezda i Mariannie Marek. Najświętsza Panna szczególną uwagę zwróciła na szkaplerz, poleciła także odmawiać Anioł Pański i śpiewać Godzinki. Kazała również wybudować na tym miejscu kaplicę, a w przyszłości klasztor, w którym będzie się odprawiać "dużo Mszy świętych". Na prośbę dzieci o cudowną wodę zapewniła, że wytryśnie tu źródło. Miejsce to poleciła nazwać Górką.


Dla opieki nad tym miejscem wybrano Komitet Kaplicy, który w roku 1912, ze składek i darowizn pątników, rozpoczął budowę większej - murowanej kaplicy Po pierwszej wojnie światowej Komitet Kaplicy doprowadził do osiedlenia się na Górce Księży Salezjanów, którzy stali się opiekunami tego miejsca. Po II wojnie światowej w miejscu dotychczasowej kaplicy wybudowano nowy kościół. W głównym ołtarzu znajduje się obraz Matki Bożej namalowany przez Stefana Justa z Łodzi, wykonany według relacji wizjonerek. W niewielkiej odległości za kościołem znajduje się Grota Matki Bożej i „cudowne źródełko” z krystaliczną wodą, z którego czerpią pielgrzymi i okoliczni mieszkańcy.

Skoczów Kaplicówka sanktuarium św. Jana Sarkandra
i kult Matki Bożej Pompejańskiej


Kaplica świętego Jana Sarkandra na Górce Wilamowickiej, zwanej powszechnie Kaplicówką. Nazwę wzgórze zawdzięcza obecnej tam od około 150 lat kaplicy pod wezwaniem świętego Jana Sarkandra. Urodzony w Skoczowie w 1576 roku katolicki ksiądz, poniósł męczeńską śmierć z rąk protestantów w 1620 roku podczas wojny trzydziestoletniej. Jego kult szybko się rozprzestrzenił. Pamięć o świętym kultywowano na wzgórzu już na początku XIX wieku. Pierwsza kaplica stanęła z okazji beatyfikacji księdza Jana Sarkandra w 1859 roku. W 1934 roku na jej miejscu wybudowano nowy, większy budynek, który przetrwał do dziś. 



W 1985 roku, obok kaplicy postawiono stalowy krzyż o wysokości 21,5 m. 22 maja 1995 roku na Kaplicówce papież Jan Paweł II odprawił mszę dziękczynną za dokonaną wcześniej w Ołomuńcu kanonizację świętego Jana Sarkandra. W miejscu papieskiego ołtarza ustawiono kamienny obelisk i posadzony został tzw. Dąb Papieski. Od 2002 roku z inicjatywy Lidii Wajdzik, naczelnika Wydziału Kultury i Turystyki w Starostwie Powiatowym w Cieszynie, w kaplicy umieszczony został obraz Matki Bożej Pompejańskiej, przy którym odprawiana jest nowenna pompejańska.

Cieszyn sanktuarium Matki Bożej Cieszyńskiej


Przedmiotem kultu jest, znajdujący się w kościele pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny, obraz Matki Bożej Cieszyńskiej, pochodzący z końca XVII wieku. 


Ujęcie postaci na obrazie jest jedyne jakie występuje na cieszyńskiej ziemi i zaliczane jest do tak zwanego typu Salus Populi Romani - Matki Bożej Śnieżnej. Obraz pierwotnie umieszczony był w kościele dominikańskim pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, który po opuszczeniu go przez zakonników stał się kościołem parafialnym pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny. Po drugiej wojnie światowej obraz znajdował się na probostwie, a w końcu lat 80 został umieszczony w kaplicy Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Tam właśnie 4 października 1990 roku nieznany sprawca zerwał koronę z głowy Dzieciątka Jezus. 6 czerwca 1997 roku, podczas pielgrzymki do Polski, Ojciec Święty Jan Paweł II na Błoniach krakowskich poświęcił nowe korony dla Matki Bożej Cieszyńskiej, a koronacji dokonał 7 października 1997 roku biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy. Ukoronowany wizerunek Matki Bożej Cieszyńskiej został umieszczony w odnowionym głównym ołtarzu kościoła parafialnego. Licznie zgromadzone wota świadczą o nieustającym kulcie i łaskach otrzymanych za pośrednictwem Maryi w tym miejscu.


Cieszyn kult świętego Melchiora Grodzieckiego


W kościele pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny znajduje się kaplica poświęcona świętemu męczennikowi Melchiorowi Grodzieckiemu, urodzonemu w Cieszynie w 1584 roku. 


Został zamęczony i zamordowany w 1619 roku w Koszycach przez sprzyjającym kalwinom węgierskich żołnierzy Jerzego Rakoczego, w trakcie wojny trzydziestoletniej. W ołtarzu znajduje się obraz pędzla Jana Wałacha, przedstawiający Męczennika stojącego nad Olzą. Kaplica została poświęcona św. Melchiorowi po jego beatyfikacji, która miała miejsce w 1905 roku, za pontyfikatu papieża Piusa X. Wtedy też, po raz pierwszy, cieszynianie świętowali ku czci swego rodaka. Ulicami niepodzielonego jeszcze miasta wyruszyła po raz pierwszy procesja. Brali w niej udział pielgrzymi ze Śląska Cieszyńskiego, Polski, Czech, Niemiec i Słowacji. Po jego kanonizacji w 1995 roku dokonanej przez Jana Pawła II, 7 października tegoż roku odbyły się uroczystości dziękczynne za kanonizację świętego Melchiora Grodzieckiego, z udziałem Episkopatu Polski i po wielu latach przerwy odbyła się tradycyjna procesja ulicami polskiego i czeskiego Cieszyna. 


Po tej uroczystości kaplica poświęcona świętemu Melchiorowi stała się miejscem całodziennej Adoracji Najświętszego Sakramentu.