Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Królestwo Galicji i Lodomerii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Królestwo Galicji i Lodomerii. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 grudnia 2021

16. Kolonia Józefińska w Gołkowicach Dolnych

Beskidzka Droga Świętego Jakuba ze Starego Sącz do Podegrodzia prowadzi dwiema drogami. Trasa, prowadząca w kierunku południowym ze starosądeckiego rynku, po kilku kilometrach wędrówki przechodzi przez Golkowice Dolne. 

Kotlina Sądecka, przerywaną zieloną linią oznaczone są dwie trasy Beskidzkiej Drogi Świętego Jakuba ze Starego Sącza do Podegrodzia

Część jej zabudowy jest nietypowa dla wsi znajdujących się w polskiej części Karpat. Stanowi pozostałość dawnej osady wybudowanej przez kolonistów niemieckich na przełomie XVIII i  XIX wieku, którzy przybyli tutaj zachęceni perspektywą otrzymania ziemi oraz dotacji finansowej udzielanej ochotnikom w ramach austriackiego programu gospodarczego nazwanego Kolonizacją Józefińską.

Gołkowice dolne, początek wsi 

Golkowice Dolne, dawna kolonia józefińska

Program ten został opracowany pod koniec XVIII wieku, na polecenie cesarza Józefa II Habsburga, dla terenów zaboru austriackiego utworzonego z południowo-wschodniego obszaru Polski noszących nazwę Królestwo Galicji i Lodomerii,. Powstało na nim 127 osad niemieckich, oraz 55 mieszanych, w których byli również koloniści z Czech i Węgier.

Na Ziemi Sądeckiej, na terenach przejętych dóbr królewskich i na skonfiskowanych gruntach klasztornych, zlokalizowano 22 osady. Powstawały one głównie przy istniejących już wsiach zamieszkałych przez Lachów Sądeckich, rdzennie polskiej grupy etnograficznej, ale różniły się od polskich wsi charakterystycznym jednolitym zwartym systemem zabudowy osad.

Mimo tej odrębności i różnic kulturowych sąsiedztwo powodowało, że kolejne pokolenia osadników w znacznym stopniu uległy polonizacji. Wszyscy oni, wraz z zamieszkującymi Ziemię Sądecką Lachami, Łemkami, Góralami, Żydami i Cyganami (Romami) współtworzyli wielokulturową mozaikę etniczną, charakterystyczną dla całej Sądecczyzny. Pod koniec II Wojny Światowej potomkowie osadników, którzy w dalszym ciągu deklarowali swoje obywatelstwo jako niemieckie, zostali zmuszeni przez władze hitlerowskie do ponownej emigracji, tym razem na zachód, za Odrę i Nysę.

Gołkowice Dolne

Jedna z najlepiej zachowanych kolonii józefińskich znajduje się we wsi Golkowice Dolne. Gołkowice, podzielone obecnie na Dolne i Górne, były od drugiej połowy XIII wieku własnością klasztoru klarysek w Starym Sączu. We wrześniu 1770 roku, jeszcze przed I Rozbiorem Polski, wraz z całą Sądecczyzną zostały zajęte przez wojska austriackie i włączone do terenów Królestwa Węgierskiego, do czasu utworzenia w 1773 roku oddzielnej prowincji austriackiej o nazwie Galicja i Lodomeria. W 1782 roku, po kasacji dóbr starosądeckich klarysek  wieś weszła w skład Kamery, czyli austriackiego skarbu państwa. W latach 1784-1820, na podstawie patentu wydanego przez monarchę Austrii Józefa II Habsburga, osadzono tutaj 37 rodzin niemieckich kolonistów. Zmieniono wówczas nazwę tej części wsi na Deutsch Golkowitz (Gołkowice Niemieckie), a starej części wsi na Gołkowice Polskie (obecnie Gołkowice Górne). Większość osadników była ewangelikami, ale w osadzie nie wybudowano zboru. Parafia ewangelicka miała siedzibę w położonej w odległości kilku kilometrów niemieckiej kolonii we wsi Stadła. Obecnie budynek zboru znajduje się w Sądeckim Parku Etnograficznym.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości nazwę wsi zamieszkałej w dalszym ciągu przez potomków kolonistów niemieckich spolszczona na Gołkowice Niemieckie, a nazwa Gołkowice Polskie pozostała bez zmian. Od początku okupacji niemieckiej w 1939 roku aż  do 29 maja 1953 roku wieś ponownie zwała się Deutsche Golkowitz. Od 1953 r. wprowadzono nowe nazwy Gołkowice Górne i Gołkowice Dolne, które używane są do dzisiaj.

Zachowana do dzisiaj część zabudowy dawnej kolonii w Gołkowicach Dolnych, mimo wielu przebudów i modernizacji pokazuje typową osadę kolonizacji józefińskiej. Szeregowo i w jednej linii usytuowane budynki na działkach siedliskowych tworzą typowy dla tych osad układ przestrzenny wsi, tzw. ulicówkę.

Gołkowice Dolne, obecna zabudowa dawnej kolonii józefińskiej

Gołkowice Dolne, dzisiejsze zabudowa dawne kolonii józefińskiej

Gołkowice Dolne - Deutsche Golkowitz, zdjęcie z około 1900 roku

Poszczególne zagrody miały niemal identyczny plan i usytuowanie, a budynki wznoszono według podobnego schematu. Domy na działce siedliskowej, zwrócone szczytem do ulicy, były na ogół parterowe z poddaszem, murowane. Łączył je mur z bramą wjazdową na podwórze i z furtką. Budynek większy był domem mieszkalnym, mniejszy spichlerzem lub mieszkaniem dla osób starszych. 

Przedłużeniem domu mieszkalnego była obora i stajnia. Wewnątrz dom mieszkalny mieścił od strony ulicy kuchnię z piecem, izbę i komorę, a od strony podwórza oborę lub komórkę. Pod domami i spichlerzami znajdowały się sklepione kolebkowo piwnice. W niektórych domach zachowały się jeszcze belkowe stropy, a w okienkach spichlerzy – stare kraty z sierpowymi odchyleniami. Każde siedlisko posiadało wewnętrzne podwórze zakończone dużym budynkiem stodoły i wozowni, z której był wyjazd na drogę gospodarczą. Ten układ budynków, adaptowany do dzisiejszych potrzeb, zachował się jeszcze na dziewięciu działkach. 

W Sądeckim Parku Etnograficznym, położonym niestety poza trasą Beskidzkiej Drogi Świętego Jakuba, odtworzona została zabudowa pierwotna trzech działek siedliskowych z dziewiętnastowiecznym wyposażeniem pomieszczeń.

Sądecki Park Etnograficzny, odtworzony fragment zabudowy kolonii jozefińskiej z Gołkowic Dolnych

Sądecki Park Etnograficzny, wnętrze kuchni 

Sądecki Park Etnograficzny, izba mieszkalna

Sądecki Park etnograficzny, sypialnia

Osadnictwo niemieckie na Sądecczyźnie

Pierwsze wzmianki o osadnictwie niemieckim na Sądecczyźnie wiązały się z wprowadzeniem tak zwanego prawa magdeburskiego określającego zasady tworzenia nowych miast, lub przekształcania już istniejących, które obowiązywało na terenie Polski od XIII do XV wieku, oraz osadnictwa na prawie niemieckim i średzkim. Wprowadzenie zasad niemieckiego prawodawstwa sprzyjało napływowi osadników z Niemiec i Czech, co mocno popierali książęta piastowscy z okresu rozbicia dzielnicowego, chcąc w ten sposób przyspieszyć odbudowę miast i wsi zniszczonych najazdami mongolskimi w XIII wieku. Przeciwstawiała się temu księżna Kinga władająca, z nadania dokonanego przez swego męża Bolesława Wstydliwego, Ziemią Sądecką obejmującą tereny od Biecza na wschodzie, po Szczyrzyc na zachodzie i do granicy węgierskiej na południu. Widząc zniemczanie terenów księstw śląskich, jakie dokonało się w pierwszej połowie XIII wieku za rządów Henryka I Brodatego i księżnej Jadwigi Śląskiej (późniejszej świętej), oraz Podhala prowadzone przez  kasztelana krakowskiego Cedrona herbu Gryf, obawiała się zagrożenia dla polskości Ziemi Sądeckiej, które mogło nastąpić przez masowe sprowadzanie osadników i duchowieństwa z księstw niemieckich. Jednak, po śmierci męża księżnej Kingi, przydzielone jej dobra jej zostały w zdecydowany sposób okrojone przez księcia Leszka Czarnego, następcę Bolesława Wstydliwego na tronie krakowskim i obejmowały już tylko południową część Kotliny Sądeckiej z miastem Sącz (obecnie Stary Sącz) i niewielkim pasem otaczających ją gór. Pod koniec życia przekazała te tereny na własność założonemu przez siebie klasztorowi klarysek. Uchroniła w ten sposób te tereny przed dominacją obcej kolonizacji aż do lat siedemdziesiątych XVIII wieku, kiedy podczas rozbiorów Polski dobra klasztorne zostały skonfiskowane i stały się własnością państwa austriackiego. Ale nim dokonał się I rozbiór Polski na teren Sądecczyzny, w 1769 roku, wkroczyły austriackie i węgierskie wojska, a w ślad za nimi urzędnicy, dokonując jej aneksji, nazywając to koniecznością utworzenia kordonu sanitarnego przeciwko zarazie dżumy. Kilkanaście lat później na tereny na tereny Sądecczyzny zaczęli napływać osadnicy niemieccy w ramach Kolonizacji Józefińskiej.

Kolonizacja Józefińska

Od końca XVIII wieku napływ osadników niemieckich na teren zaboru austriackiego, regulowały dwa patenty kolonizacyjne. Pierwszy, wydany w 1774 roku przez cesarzową Marię Teresę II Habsburg, podawał warunki i zachęty do osadnictwa niemieckich rzemieślników w miastach. Drugi patent, nazwany Kolonizacją Józefińską,  wydany został w 1781 roku przez Józefa II Habsburga, monarchę austriackiego i cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, który zezwalał na osadnictwo rolnicze poza miastami, również protestantom i określał zasady tworzenia nowych wsi, lub osad, nazywanych koloniami.

Oficjalnym celem akcji miało być przyjście krajowi z pomocą w podniesieniu stanu gospodarki. Jako tereny dla przyszłych osadników przeznaczono głównie folwarki dóbr kameralnych (dawne królewszczyzny) i ziemie zlikwidowanych klasztorów. Osady lokowano obok istniejących wsi, z wytyczeniem odrębnego układu urbanistycznego w układzie zabudowy dla przynajmniej 20 rodzin, lub w obrębie istniejących wsi, w grupach nie mniejszych, niż 6 rodzin. Niemieccy osadnicy rolni wywodzili się głownie z krajów Palatynatu, Hesji i Nassau w środkowych Niemczech. Osadników starano się grupować według ich wyznania, wśród których największą grupę, blisko 50%, stanowili protestanci.

Akcja kolonizacyjna na Ziemi Sądeckiej w pełni rozwinęła się w latach 1783 – 1788, W wyniku napływu ludności niemieckiej powstało 27 kolonii, przy istniejących już wsiach: Biczyce, Biegonice, Chełmiec, Dąbrówka, Gaboń, Gaj, Gołkowice, Jaruszowa, Kadcza, Łącko, Mokra wieś, Moszczenica Niżna, Mystków, Naszacowice, Olszanka, Piątkowa, Podegrodzie, Podrzecze, Rytro, Stadła, Strzeszyce, Szczereż, Świniarsko, Zagorzyn i Żbikowice, a także w granicach miasta Stary Sącz.  

Akcję na terenie całego zaboru austriackiego zakończono w 1789 roku, pozwalając jednak mieszkającym już osadnikom niemieckim na tworzenie nowych osad. Ocenia się, że w nowych koloniach zamieszkało ponad 3200 rodzin. Powstało 120 czysto niemieckich osad i 55 mieszanych, z czego państwo założyło bezpośrednio 127 kolonii (pozostałe powstały jako prywatne), z czego większość w Galicji Wschodniej, a znacząco mniej w Galicji Zachodniej.

Wykonanie tej akcji umożliwił akt pierwszego rozbioru Polski w 1772 roku, w którym przyznano Austrii województwa małopolskie i ruskie, a które od tego roku przyjęły nazwę Królestwa Galicji i Lodomerii – Königreich Galizien und Lodomerien. Austriacy już wcześniej, bo w 1769 roku, dokonali aneksji południowych terenów województwa małopolskiego.

1769 – okupacja czy pierwszy zabór

W 1769 południowa część Małopolski była miejscem zgrupowania dużych sił powstańczych Konfederacji Barskiej. W tym czasie w pobliżu granicy z Polską rozlokowały się wojska austriackie, zachowujące na początku neutralność do czasu, kiedy rezydujący na zamku Lubowlańskim starosta Spiski Kazimierz Poniatowski, krewny króla Stanisława Augusta Poniatowskiego,  poprosił Austrię o ochronę Starostwa Spiskiego przed możliwym wkroczeniem wojsk konfederacji. Stacjonujący w pobliżu garnizon austriacki zajął bardzo szybko spiskie miejscowości, i podczas tej akcji zamknął słynne Kolegium Pijarów w Podolińcu, zwane Spiskim Oxfordem, w którym Stanisław Konarski, Franciszek Karpiński i Ksawery Dmowski tworzyli program „Naprawy Rzeczypospolitej”. Oficjalnie rząd austriacki podał, że jest zmuszony do utworzenia kordonu sanitarnego przed epidemią dżumy, której przypadki stwierdzono na terenie Małopolski. Walki konfederatów z wojskami rosyjskimi toczyły się na szańcach Muszynki, pod Izbami Wysową i Starym Sączem, gdy w połowie sierpnia 1770 roku wojska węgierskie zajęli Muszynę, odcinając konfederatom możliwość kontaktu między oddziałami, a potem tereny całego starostwa sądeckiego. Jeden z przywódców węgierskich o nazwisku Torok zwołał do Nowego Sącza zjazd szlachty, która oddała hołd cesarzowej Marii Teresie. Węgrzy chcieli wieszać swoje herby w urzędach ale nie znalazło to akceptacji we Wiedniu.  

W tym samym roku wojska austriackie zajęły starostwo nowotarskie i czorsztyńskie. Dwa lata później, w I rozbiorze Polski w 1772 roku, Austria do przyznanej traktatem terenów Galicji i Lodomerii włączyła również, zajęte wcześniej przez Węgrów, starostwo sądeckie, a do Królestwa Węgier, będącego częścią monarchii austriackiej, oddała Spisz, Orawę, Liptów z południową stroną Tatr i znajdującą się po ich północnej stronie dolinę Rybiego Potoku z Morskim Okiem.

Rozbiory Polski z zaznaczeniem zaboru austriackiego w 1769 roku

Galicja i Lodomeria

Nazwa prowincji, będącej od 1772 do 1919 roku, w składzie monarchii austriackiej, mająca oficjalny tytuł Królestwo Galicji i Lodomerii, to zniekształcenie językowe określające dawne tereny księstwa Halickiego i Włodzimierskiego rozciągające się od rzeki Zbrucz na wschodzie do rzeki Wisłoki na zachodzie. Nazwa ta pojawia się po raz pierwszy w 1206 r. kiedy król węgierski Andrzej II zająwszy tereny tych księstw  przyjął tytuł Rex Galiciæ et Lodomeriæ (król Halicza i Włodzimierza), którego odtąd używali kolejni królowie węgierscy, mimo, że tereny te, zdobyte przez króla Kazimierza Wielkiego, od połowy XIV wieku aż do 1772 roku wchodziły w skład Królestwa Polskiego, jako województwo ruskie ze stolica we Lwowie. Kiedy Habsburgowie, po wojnie z Turcją i rozbiciu węgierskiego powstania pod wodzą Jerzego Rakoczego, przejęli na początku XVIII wieku koronę węgierską, monarchowie austriaccy poczuli się być władnymi również wszystkich tytułów królów węgierskich. Podczas koronacji cesarzowej Marii Teresy w 1741 roku oficjalnie nadano jej też tytuł Królowej Galicji i Lodomerii. Dało to w późniejszych latach pretekst, do roszczeń terytorialnych wobec południowych ziem Polski i w efekcie zajęcia ich w I rozbiorze Polski w 1772 roku, wraz z województwem małopolskim.

Po III rozbiorze w 1795 roku do monarchii habsburskiej przyłączono ziemie, które nazwano Nową Galicją, obejmujące terytoria między Pilicą i Bugiem wraz z Krakowem, Sandomierzem, Radomiem, Kielcami, Lublinem, Chełmem i Białą Radziwiłłowską. Ziemie Nowej Galicji zostały w 1809 roku przyłączone do powstałego Księstwa Warszawskiego i nie powróciły już do Austrii, stając się po 1815 roku częścią Królestwa Kongresowego. Ostatecznie zajęte przez Austrię tereny o powierzchni 83 tys. km² i zamieszkałe przez 2,7 mln mieszkańców, obejmowały ziemie dawnego księstwa Oświęcimskiego, Zatorskiego, południową część województwa małopolskiego, województwa ruskiego i zachodnią część Podola do rzeki Zbrucz. 

Królestwo Galicji i Lodomerii, mapa z około 1890 roku

Królestwo Galicji i Lodomerii przestało istnieć w 1919 roku, ale w świadomości tutejszych mieszkańców utrwaliła się dla tych terenów nazwa Galicja i często w nieoficjalnych kontaktach jest nadal używana. 






środa, 8 lipca 2020

03. Wędrówka przez Galicję



Kiedy ze szczytu Eliaszówki pielgrzymi ruszają w kierunku Doliny Popradu i podziwiając otwierające się widoki na pasma Beskidu Sądeckiego, wkraczają na tereny, które przez blisko 150 lat nazywane były Galicją, choć oficjalna nazwa to Królestwo Galicji i Lodomerii. Królestwo to, istniało od 1772 do 1918 r., jako część austriackiej monarchii Habsburgów.

Beskid Sądecki, pasmo Jaworzyny Krynickiej, Dolina Popradu i Piwniczna

Nie byłoby to może teraz, w XXI w., godne szerszego opisu, gdyby nazwa Galicji poszła w zapomnienie, ale tak się jednak nie stało. Przemierzając tereny Małopolski, a Beskidzka Droga Świętego Jakuba właśnie przez ten region przebiega, spotykamy tą nazwę bardzo często, od naturalnej wody mineralnej „Galicjanka” , przez wyroby spożywcze, alkoholowe, po nazwy wielu obiektów gastronomicznych i noclegowych, jak Zajazd Galicyjski, Gospoda Galicyjska, a także coroczny jarmark i konkurs Galicyjskie Smaki. Wielu mieszkańców z południa Polski chcąc podkreślić swoja przynależność do tego regionu i odrębność kulturową mówi z sentymentem a także z przekorą, że pochodzi z Galicji.







Zbieżność nazwy regionu  nie ma nic wspólnego z hiszpańską Galicją, do której prowadzą z całej Europy Drogi Jakubowe, mimo, że w Hiszpanii przez pewien okres czasu też rządzili Habsburgowie. Pochodzenie nazwy, położonej w Karpatach Galicji, sięga okresu średniowiecza i o niej i historii tego regionu jest ta opowieść.

Galicja


Nazwa Galicja i Lodomeria pojawia się po raz pierwszy w 1206 r. kiedy król węgierski Andrzej II zająwszy księstwa Halickie i Włodzimierskie, sięgające na zachód aż do rzeki Wisłoki, przyjął tytuł Rex Galiciæ et Lodomeriæ (król Halicza i Włodzimierza), którego odtąd używali kolejni królowie węgierscy, a po przejęciu korony węgierskiej przez Habsburgów, również monarchowie austriaccy, mimo, że tereny te od połowy XIV w. weszły w skład Królestwa Polskiego, jako województwo ruskie ze stolicą we Lwowie.

Królestwa Polskie w XIV w. 

Habsburgowie podczas koronacji cesarzowej Marii Teresy w 1741 r., użyli oficjalnie po raz pierwszy nadania tytułu Królowej Galicji i Lodomerii, przejmując go wraz tronem Królowej Węgier. Dało to w późniejszych latach pretekst do roszczeń terytorialnych wobec południowych ziem Polski i zajęcia ich w I rozbiorze Polski w 1772 r. Jeszcze wcześniej, bo w 1770 Austria samorzutnie, pod pretekstem utworzenia tzw. kordonu sanitarnego od toczących się walk miedzy wojskami Konfederacji Barskiej i Rosji, przejęła Spisz i powiaty nowotarski, sądecki i czorsztyński. Po III rozbiorze w 1795 roku do monarchii habsburskiej przyłączono ziemie, które nazwano Nową Galicją obejmujące terytoria między Pilicą i Bugiem, wraz z Krakowem, Sandomierzem, Radomiem, Kielcami, Lublinem, Chełmem i Białą Radziwiłłowską. Ziemie Nowej Galicji (wraz z Zamościem) zostały w 1809 r. przyłączone do Księstwa Warszawskiego i nie wróciły już do Austrii, stając się po 1815 r. częścią Królestwa Kongresowego.

Rozbiory Polski 1772 - 1795 r.

Zajęte tereny, o powierzchni 83 tys. km² i zamieszkałe przez 2,7 mln mieszkańców nazwane Królestwem Galicji i Lodomerii (Königreich Galizien und Lodomerien), obejmowały ziemie południowej Małopolski od księstwa Cieszyńskiego, księstwo Oświęcimskie i Zatorskie, województwo ruskie, zachodnią część Podola do rzeki Zbrucz.

Królestwo Galicji i Lodomerii

Królestwo Galicji i Lodomerii, część zachodnia.
Kolor czerwony Beskidzka Droga św. Jakuba

W dziejach Galicji należy odróżnić dwa okresy; przed i po 1867 r. W okresie pierwszym kraj poddano pod system policyjnych rządów, wykonywanych w duchu centralistycznym i germanizacyjnym przez obcą krajowi biurokrację niemiecką i czeską. Starano się zatrzeć polski charakter kraju, narzucając niemiecki język urzędowy i niemieckie szkolnictwo, konfiskując dobra kościelne i klasztorne. Galicja była regionem najuboższym i najbardziej rolniczym w całych Austro-Węgrzech. Wiedeńska prasa często opisywała "galicyjską nędzę i alkoholizm". Bieda, brak własnego przemysłu, uboga infrastruktura, trudne, górzyste warunku zamieszkania powodowały, że rok rocznie opuszczało Galicję kilkaset tysięcy osób udając się na emigrację stałą lub sezonową do Niemiec i Ameryki.

Galicja nazywana bywa drugim Piemontem, a to ze względu na mozaikę kultur i języków. Żyli na tym terenie Polacy, Ukraińcy, Rusini, Żydzi, Ormianie, Niemcy, Austriacy, Czesi. Dla Polaków to skrawek dawnej Rzeczypospolitej, który po ustanowieniu autonomii i uformowaniu rządu stanowił namiastkę własnej państwowości. Tu od połowy XIX w. były największe swobody pozwalające na rozwój nauki, kultury, samorządności. Dla Ukraińców Galicja stała się miejscem narodzin prawdziwej tożsamości narodowej, do czego przyczyniła się działalność Cerkwi Greckokatolickiej. Już samo nazwanie obszaru Galicją, miało ogromne znaczenie dla podkreślenia czasów świetności Rusi Halickiej. Dla Żydów, którzy stanowili 1/4 ludności, Galicja to miejsce szczególne, zwłaszcza dla chasydów, którzy posiadali tu centra religijne, gdzie zamieszkiwali słynni cadycy. Tutaj również jako pierwsi z terenów dawnej Rzeczypospolitej stali się pełnoprawnymi obywatelami. Niemcy byli tu osiedlani celowo w ramach planowanej kolonizacji. Byli głównie urzędnikami, wielu z nich szybko uległo asymilacji. Podobnie z resztą Ormianie, którzy tylko w Galicji tak mocno zasymilowali się z Polakami, jak nigdzie indziej. Przed I Wojną Światową w Galicji mieszkało około 8 mln. ludzi, w tym Polaków 3 600 000 Rusinów 3 300 000, Żydów 900 000, Niemców 100 000. Polacy mieli przewagę w powiatach Zachodniej Galicji. We wschodniej Galicji w miastach i miasteczkach przeważała ludność żydowska, a we wsiach Rusini.

Stary Sącz, galicyjska zabudowa z XIX w. 

Po krwawych wydarzeniach Rabacji Galicyjskiej w latach 1846 – 48, nastąpiła zmiana polityki zakończona wprowadzeniem w 1867 r. nowej konstytucji, mocą której wszystkie kraje Austrii otrzymały równouprawnienie „w szkole, urzędzie i życiu publicznym”. Zaczęła się era swobodnego rozwoju i rozkwitu. W Galicji dotyczy to przede wszystkim życia politycznego i oświaty, gospodarczo pozostaje ona daleko w tyle za innymi krajami Austrii. Urzędowym językiem, obok niemieckiego staje się język polski. Wiele stanowisk i urzędów zajmują Polacy, również w rządzie austriackim. W porównaniu z mieszkańcami pozostałych zaborów ludność w Galicji ma dużo więcej swobód obywatelskich, ale pod „dobrotliwym okiem cesarza”, którego władza była na ogół akceptowana.

W II połowie XIX w. pewne ożywienie gospodarcze przyniosło wydobycie ropy naftowej i jej przetwórstwo, oraz odkrycia i zbadania występujących na terenie Galicji wód mineralnych, dające początek wielu miejscowościom uzdrowiskowym. Pociągnęło to za sobą rozwój sieci dróg i budowę linii kolejowych. W rejony podgórskie „do wód” i na „świeże powietrze” zaczynają przyjeżdżać ludzie z całej Monarchii Austriackiej, co dało zaczątki turystyki górskiej.

Piwniczna-Zdrój, przystanek kolejowy na linii Tarnów - Leluchów, zbudowanej w latach 1874-76


Królowie Galicji


Władcami Królestwa Galicji i Lodomerii jest dynastia niemiecka Habsburgów, Nazwa rodu wywodzi się od zamku Habsburg (Habichtsburg - Jastrzębi Gród) położonego w kantonie Aargau w Szwajcarii. Dynastia w linii męskiej wygasła w 1740 r. Ostatnia z rodu, Maria Teresa Habsburg, wraz z mężem cesarzem Franciszkiem I Lotaryńskim założyła nową dynastię Habsbursko-Lotaryńską, która rządzi Monarchią Austriacką aż do jej upadku w 1918 r.  Władcami Królestwa Galicji i Lodomerii od 1772 r. do 1918 r. byli:

Maria Teresa   (1717-1780)
cesarzowa Austrii (1740-1780), matka szesnaściorga dzieci, żona Franciszka I, księcia (1717-1780) Lotaryngii, cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

Józef II (1741-1790)
najstarszy syn Marii Teresy i Franciszka I Lotaryńskiego , cesarz Austrii (1780-1790), pierwszy władca dynastii habsbursko-lotaryńskiej. Po śmierci ojca Franciszka I Lotaryńskiego w 1763 r. dopuszczony do współrządzenia z matką w dziedzicznych krajach austriackich. Wbrew woli Marii Teresy polecił zająć miasta spiskie (1769), czym rozpoczął I rozbiór Polski (1772). Od 1780 wyłączny władca krajów habsburskich. Naśladował pruski militaryzm. Dążył do budowy zwartej monarchii z jednolitym językiem, administracją i systemem podatkowym. Miał dwie żony Izabelę Bourbon i Marię Józefę Wittelsbach, zmarł bezpotomnie. Był władcą rządzącym zgodnie z zasadami oświeconego absolutyzmu. Rozpoczął proces podporządkowywania kościoła katolickiego państwu (józefinizm). W sądownictwie zniósł karę śmierci.

Franciszek II (1768-1835)
syn Leopolda II, cesarz Świętego cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego  (1792-1806) a po jego upadku cesarz Austrii, jako Franciszek I (1804-1835). Wzorując się na Napoleonie nosił dwa tytuły cesarskie, tworząc tzw. gałąź „cesarską” . Żonaty z Marią Teresą, córką Ferdynanda I, króla Sycylii.

Ferdynand I (1793-1875)  
cesarz Austrii (1835-1848) abdykował na rzecz syna Franciszka, Franciszka Józefa. Żonaty z Marią Anną, córką Wiktora Emanuela, króla Sardynii. Panował, lecz rządził Metternich. Miewał napady konwulsji i raczej ograniczone zdolności pojmowania zdarzeń. Po abdykacji na rzecz Franciszka Józefa I zamieszkał w Pradze.
Okazując zainteresowanie polityką, miewał czasem przebłyski rozsądku. Anegdota opowiada o rozmowie, 20 lat po abdykacji, z dostojnikiem dworskim przybyłym z Wiednia.
Ferdynand zapytał:
- Jak stoją nasze sprawy we Włoszech?
- Ależ Sire, przecież straciliśmy Włochy!
- A nasze sprawy w Niemczech?
- Sire, Niemcy też straciliśmy!
- No to doprawdy nie wiem, po co zrzekałem się tronu. Mogłem równie dobrze jak mój bratanek, tracić prowincję po prowincji, jeśli to tylko o to chodziło.

Franciszek Józef I (1830-1916)
syn Franciszka, cesarz Austrii (1848-1916), żonaty z Elżbietą, córką Maksymiliana, księcia Bawarii. Miał czworo dzieci: 3 córki i 1 syna, Rudolfa. Cieszył się dużą sympatią wśród mieszkańców Galicji, wśród których krążyły o cesarzu różne opowieści i anegdoty. Poniżej kilka z nich.
W czasie samotnego polowania w dzikich odstępach górskich Franciszek Józef oddalił się zbyt daleko od swojej rezydencji i zmuszony był poszukać sobie noclegu. Właściciel skromnego alpejskiego hoteliku, obudzony pukaniem do okna w środku nocy, zareagował niezbyt grzecznie:
- kto się tam, do cholery tłucze?
- My! zawołał w ciemności Cesarz.
- jacy my?
- My z bożej łaski jego Cesarska i Królewska Wysokość Franciszek Józef I Hasbsburg, król apostolski Jerozolimy, Cesarz Austrii, król Węgier, Czech i Moraw, Dalmacji, Chorwacji, Słowenii, Galicji, Lodomerii, Ilirii, arcyksiążę austriacki, wielki książę Siedmiogrodu, Toskani i Krakowa, książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, hrabia Tyrolu...
- No już dobrze, dobrze, właźcie! – ziewnął głos za oknem – tylko niech tam któryś ostatni zamknie drzwi!...
Przed samymi świętami Bożego Narodzenia 1854 r. car Wszechrosjii Mikołaj I kazał usunąć ze swojego gabinetu portret Franciszka Józefa I, któremu pięć lat wcześniej pomógł stłumić rewolucję na Węgrzech i którego uważał za swojego najwierniejszego przyjaciela. Rezygnację z portretu Cesarza Austrii car motywował faktem, iż, jego zdaniem, Franciszek Józef postąpił nieładnie, zawierając bez jego wiedzy układ o przyjaźni i współpracy z Francją i Wielka Brytanią.
- Czy wiecie, jacy byli najgłupsi królowie Polscy? – pytał dyszący gniewem car swoich struchlałych z przerażenia marszałków. – Otóż król Jan III Sobieski i ja Mikołaj I. Obaj udzieliliśmy zbrojnej pomocy Habsburgom i do nas obu obrócili się tyłem!.
Mimo nacisków dyplomacji, nie chcąc wywołać dalszych zadrażnień, Franciszek Józef nigdy, aż do końca życia nie zaprzeczył prawdzie słów cara Mikołaja I.


Karol I            (1887-1922)  
ostatni cesarz Austrii 1916 - 1918, zrezygnował z prowadzenia spraw państwowych 11 listopada 1918 r.

Herb Królestwa Galicji i Lodomerii



Herb istniał w kilku wersjach, a jego początki datuje się już XVI w., choć według oficjalnej terminologii jego początki sięgają średniowiecza. Pierwszą wersję, wprowadzoną na ziemiach zajętych w wyniku I rozbioru Polski, węgierska kancelaria nadworna ustaliła oficjalnie w październiku 1772 r. Herb Galicji przedstawiał trzy złote korony w błękitnym polu, identyfikowane z herbem kapituły krakowskiej, natomiast herb Lodomerii dwie srebrno-czerwono sześciokrotne szachowane belki, także w polu błękitnym. Oba herby połączono początkowo na tarczy dwudzielnej w słup: w polu prawym Galicja, w polu lewem Lodomeria, a tarczę zwieńczyła korona królewska.

W 1782 r. cesarz Józef II Habsburg wprowadził nowy herb na czwórdzielnej tarczy – w polu 1 i 2 Galicję i Lodomerię, a w polach 3 i 4 herby symbolizujące Oświęcim i Zator (orły z literami O i Z). Taka tarcza używana była właściwie aż do końca monarchii habsburskiej, m.in. na pieczęciach. Herb Galicji i Lodomerii znalazł się również w wielkim herbie Świętego Cesarstwa Rzymskiego w 1790 r.  (bez orłów oświęcimskiego i zatorskiego).

W 1804, po powstaniu Cesarstwa Austrii herb zmienił się. Błękitna tarcza przedzielona była czerwonym pasem i w polu górnym znalazła się czarna kawka, nawiązująca do historycznego herbu ziemi halickiej, znanego od XV wieku. W polu dolnym nadal znajdowały się trzy korony. Herb Lodomerii był od tego momentu używany tylko w rozbudowanym herbie prowincji – tarcza trójdzielna, w polu górnym Lodomeria, w polach dolnych księstwo oświęcimskie i zatorskie, a na tarczy sercowej Galicja (znalazł się on m.in. na herbie średnim Cesarstwa z 1806).

Herb Królestwa Galicji i Lodomerii 1772 r.
Herb Królestwa Galicji i Lodomerii 1772 r.

Turystyka w Galicji


Wraz z rozwojem uzdrowisk i letnisk w II połowie XIX w., zaczyna się turystyczne zainteresowanie górami. Pierwszym przewodnikiem wydanym już w 1860 r. w Krakowie staraniem Juliusza Wildta,  jest „ Przewodnik po wycieczkach na Babia Górę, do Tatr i Pienin. 


Dzięsięć lat później, w 1870 r., w Poznaniu w zaborze pruskim, wydany zostaje „Przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnicy” Walerego Eliasza. W 1914 r. Mieczysław Orłowicz opracowuje „Ilustrowany Przewodnik po Galicyi”, który jest pierwszym kompletnym przewodnikiem turystyczno-krajoznawczym po tym regionie (wydany w 1919 r.).


Powstają też pierwsze organizacje turystyczne. Utworzone w Zakopanem w 1873 r.  Galicyjskie Towarzystwo Tatrzańskie (potem Towarzystwo Tatrzańskie i Polskie Towarzystwo Tatrzańskie) za jeden z celów postawiło sobie zachęcanie do zwiedzania gór, ułatwianie dostępu i pobytu w nich turystom.  Pierwszy polski szlak wyznakował Leopold Wajgiel już w 1880 r., na Howerlę (2061 m n.p.m.), najwyższy szczyt Beskidów, obecnie na terenie Ukrainy. Począwszy od 1887 r, gdy Walery Eljasz wyznacza szlak do Morskiego Oka, rozpoczęto udostępnianie tatrzańskich dolin, a potem tatrzańskich grani ze słynną Orlą Percią wytyczoną i wyznakowaną przez ks.Walentego Gadowskiego w latach 1903–1906. Od 1893 r. powstają pierwsze szlaki turystyczne w Beskidach Zachodnich w okolicach Klimczoka, Szyndzielni i Magury budowane i znakowane przez niemiecką organizację Beskidenverein, a w 1894  r. wytyczyła czerwony szlak na Babią Górę, najpierw od strony węgierskiej, a w 1895 r. od galicyjskiej.

W roku 1906 powstało w Nowym Sączu Oddział: “Beskid” Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. Wśród założycieli byli m.in: prof. Sosnowski (twórca przewodnika po Beskidach Zachodnich) i prof. Lenczowski, który opracował system znakowania szlaków turystycznych obowiązujący do dzisiaj. Najstarszy szlak w Beskidzie Sądeckim,  przez który prowadzą pierwsze odcinki Beskidzkiej Drogi Świętego Jakuba, wyznakowany został w 1906 r. jako droga dla kuracjuszy, którzy do Piwnicznej przybywali pociągiem i przez góry udawali się do Szczawnicy i w Pieniny. 

W 1950 r. powstaje Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze (PTTK), z połączenia Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i powstałego w Warszawie w 1906 r. Polskiego  Towarzystwa Krajoznawczego, przejmując wszystkie sprawy związane z organizacją turystyki w Polsce. W 1988 r. z PTTK odłączyła się część działaczy reaktywując dawne Polskie Towarzystwo Tatrzańskie (PTT)